Wczytywanie
Teraz jest 07 sie 2020, 18:13


Napisz wątekOdpowiedz Strona 7 z 9   [ Posty: 88 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 28 sty 2014, 00:41 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lip 2012, 20:10
Posty: 174
Vadi napisał(a):
Czytane dla przyjemności, a nie po to, aby roztrząsać po dziesięciokroć co autor miał na myśli kiedy pisał jakieś przykładowe "czterdzieści i cztery" ;)

Dobrze że choć jedna osoba zrozumiała co miałam na myśli ;)

Paranormal napisał(a):
To klasyka... której młodzież nie lubi bo przywykła do lekkich książeczek. Im wcześniej się zetknie z takimi lekturami tym większa szansa, że je polubi.

"Bez urazy", ale to najwyższy poziom naiwności. Nie wiem jak ktokolwiek może sądzić, że siłą można kogoś doprowadzić do polubienia czegokolwiek. Niech przykładem będzie Google+. Lubisz Google+? Czemu nie? Przecież to jest takie fajne, korzystaj sobie z niego, to Ci się spodoba, a jak nie chcesz to i tak korzystaj bo nie masz wyboru. Z lekturami jest bardzo podobnie, a słowo "siłą" nie jest przypadkowe (tu nakierowuję na wcześniejszy cytat).

Paranormal napisał(a):
To ostatnie zdanie jest tendencyjne i szczeniackie. 50 lat? To, że tobie się nie podoba nie znaczy, że z resztą ludzi tak jest. Ludzie którzy są od ciebie nieco starsi lubią takie książki bo nie wychowali się na dziełach przy których nie trzeba myśleć.

W ogóle zacznijmy od tego że mnie obrażasz. Nie całkiem w prost, ale to co napisałaś bardzo mi ubliża. Tak, chodzi o książeczki przy których nie trzeba myśleć. Pomijam już fakt, że od kilkudziesięciu lat wszyscy są wychowywani przymusem na tych samych książkach. Przykro mi, ale jeżeli ktoś jest typowym przygłupem który szuka tylko i wyłącznie rozrywki albo zabicia czasu, to książki z własnej woli nigdy nie tknie (ŻADNEJ!), tylko włączy sobie jakieś warsaw shore. Taka jest prawda. A ja się do takich osób nie zaliczam. Powiem więcej, dzieła które nie mają w sobie jakiegoś głębszego przekazu wywołują u mnie niedosyt i brak "tego czegoś". Więc wstrzymaj swoje osądy. Może Ty lubisz te książki, które są w kanonie lektur, ale mi jakoś żadna nie przypasowała, wszystkie mnie nużyły i wcale nie skłaniały do refleksji. Wolę przysiąść nas Sapkowskim niż nad Sienkiewiczem i tyle, a że lektury wybierają fanatycy powiedzmy właśnie Sienkiewicza a nie Sapkowskiego ,to już nie moja wina. I nie trzeba mnie z tego powodu zaliczać do przygłupich szczeniaków. A to, że podałem akurat 50 lat, wcale nie znaczy że taką wyznaczyłem dolną granicę przedziału wiekowego i masz się do tego dostosowywać. Tak tylko napisałem i tyle. Jako przykład. Tyle w tym temacie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 28 sty 2014, 10:30 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sty 2012, 12:41
Posty: 29005
Gra w: Wiedźmin, Dragon Age
Pax, pax!
Czasami tu wszystkich pióro (klawiatura) czasem poniesie, co niekoniecznie zaraz świadczy o złych intencjach. A lektury - fakt, niektórych uczniów to chyba trzeba byłoby gonić batem jak za dawnych czasów, aby czytali... A teraz i tak nie przeczytają nic dłuższego od bryku. Niestety. Ci co czytają, powinni zaś sięgnąć i po Sienkiewicza i po Sapkowskiego ;) W końcu ten drugi właśnie wiele odwołań do klasyki zawarł w swoich książkach i miło znaleźć takie, znane sobie, smaczki :D

_________________
Aedd Gynvael - Złodziej
Dział RPG - Awanturnik


Obrazek

"Walkę kończy śmierć, każda in­na rzecz walkę je­dynie przerywa." - Ciri


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 28 sty 2014, 19:35 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2013, 18:25
Posty: 51
Gra w: Gothic 3 zmierzch bogów
Ja powiem to lektury to gów** do kwadratu . Mojim zdaniem jest to bez sensu

A może jeszcze wyjaśnisz: dlaczego? Coś nie bardzo Ci wyszło czytanie ze zrozumieniem nawet Regulaminu. Znowu spam jednym, czy dwoma zdaniami, gdzie tylko się da?/Vadi

_________________
Jeden by wszysztkimi rządzić .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 28 sty 2014, 19:55 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
luki251 napisał(a):
Paranormal napisał(a):
To klasyka... której młodzież nie lubi bo przywykła do lekkich książeczek. Im wcześniej się zetknie z takimi lekturami tym większa szansa, że je polubi.

"Bez urazy", ale to najwyższy poziom naiwności. Nie wiem jak ktokolwiek może sądzić, że siłą można kogoś doprowadzić do polubienia czegokolwiek. Niech przykładem będzie Google+. Lubisz Google+? Czemu nie? Przecież to jest takie fajne, korzystaj sobie z niego, to Ci się spodoba, a jak nie chcesz to i tak korzystaj bo nie masz wyboru. Z lekturami jest bardzo podobnie, a słowo "siłą" nie jest przypadkowe (tu nakierowuję na wcześniejszy cytat).

Paranormal napisał(a):
To ostatnie zdanie jest tendencyjne i szczeniackie. 50 lat? To, że tobie się nie podoba nie znaczy, że z resztą ludzi tak jest. Ludzie którzy są od ciebie nieco starsi lubią takie książki bo nie wychowali się na dziełach przy których nie trzeba myśleć.

W ogóle zacznijmy od tego że mnie obrażasz. Nie całkiem w prost, ale to co napisałaś bardzo mi ubliża. Tak, chodzi o książeczki przy których nie trzeba myśleć. Pomijam już fakt, że od kilkudziesięciu lat wszyscy są wychowywani przymusem na tych samych książkach. Przykro mi, ale jeżeli ktoś jest typowym przygłupem który szuka tylko i wyłącznie rozrywki albo zabicia czasu, to książki z własnej woli nigdy nie tknie (ŻADNEJ!), tylko włączy sobie jakieś warsaw shore. Taka jest prawda. A ja się do takich osób nie zaliczam. Powiem więcej, dzieła które nie mają w sobie jakiegoś głębszego przekazu wywołują u mnie niedosyt i brak "tego czegoś". Więc wstrzymaj swoje osądy. Może Ty lubisz te książki, które są w kanonie lektur, ale mi jakoś żadna nie przypasowała, wszystkie mnie nużyły i wcale nie skłaniały do refleksji. Wolę przysiąść nas Sapkowskim niż nad Sienkiewiczem i tyle, a że lektury wybierają fanatycy powiedzmy właśnie Sienkiewicza a nie Sapkowskiego ,to już nie moja wina. I nie trzeba mnie z tego powodu zaliczać do przygłupich szczeniaków. A to, że podałem akurat 50 lat, wcale nie znaczy że taką wyznaczyłem dolną granicę przedziału wiekowego i masz się do tego dostosowywać. Tak tylko napisałem i tyle. Jako przykład. Tyle w tym temacie.

A czy ja mówię o sile? Mówię o przyzwyczajeniu. Że gdyby wciąż był zwyczaj, że od dziecka się w domu czyta, nie byłoby takich problemów z lekturami...
Mnie obraziła twoja wypowiedź, więc wiesz... Chodzi mi o to, że to kwestia tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Masz doświadczenia z takimi książkami tylko w szkole pod przymusem i ci się nie podobają. Może gdybyś stykał się z czymś takim wcześniej, byłoby inaczej. A Sienkiewicza wybierają, bo to jednak klasyka, a gdyby nei szkoły, większość młodzieży nie wiedziałaby, ze coś takiego jest.

Nie twierdzę, że ten system jest dobry - bo nie jest. Ale lepsze to niż nic.

aras056092 napisał(a):
Ja powiem to lektury to gów** do kwadratu . Mojim zdaniem jest to bez sensu

Może jakoś uzasadnij czemu "twojim" zdaniem tak jest?

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 28 sty 2014, 21:51 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lip 2012, 20:10
Posty: 174
Dobra dobra. Na zgodę dodam, że Quo Vadis było nawet całkiem do przeczytania... Eh dobra i co z tego że mnie wzruszyła scena przebaczenia kogoś tam kogoś (chodzi o tego, którego palili żywcem - nie wkuwałem imion na pamięć przepraszam powinienem dostać jedynkę)

Mnie np. też wkurza to, że przez te 12 lat nie było ani jednej książki fantasy ani s-f co jest żenujące według mnie. Te gatunki też mają swoją klasykę, ale nikogo to nie obchodzi, bo ważniejsze są książki o facecie który jest smutny i ma jakieś tam problemy - praktycznie połowę lektur w liceum można by było w ten sposób opisać ;p Nie ubliżając żadnej z lektur jak by co (na wszelki wypadek).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 28 sty 2014, 21:54 
Nałogowiec
Nałogowiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2011, 17:30
Posty: 22463
Sądzę, że to z powodu tego, iż literatura piękna ma dłuższą historię i jest realistyczna.
Z książkami fantasy i Sf (choć bardzo je lubię) jest taki problem, że tego co się w nich dzieje nie można zawsze logicznie wytłumaczyć. To trochę problem przy rozkładaniu lektury na czynniki pierwsze :P

_________________
Tinka
Tylko głupcy ślepo trzymają się zasad, mądrzy ludzie jedynie przyjmują je do wiadomości.

Błąd Czasu
Jedz jak oni.
Kochaj to co oni.
I żyj tak jak oni.
Ubieraj się jak oni.
Jedź razem z nimi.
I bądź razem z nimi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 28 sty 2014, 22:40 
Adept analogów
Adept analogów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lip 2012, 20:10
Posty: 174
Spróbuj wytłumaczyć logicznie Małego Księcia ;p Może się mylę, ale właśnie to jest ten problem, że niektórzy poloniści traktują fantastykę raczej z pobłażaniem niż z szacunkiem i nie chcą by takie dzieła stały obok jakże poważnych i za razem tak bardzo ukochanych przez nich utworów literackich.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 29 sty 2014, 00:16 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2013, 18:25
Posty: 51
Gra w: Gothic 3 zmierzch bogów
Paranormal napisał(a):
luki251 napisał(a):
Paranormal napisał(a):
To klasyka... której młodzież nie lubi bo przywykła do lekkich książeczek. Im wcześniej się zetknie z takimi lekturami tym większa szansa, że je polubi.

"Bez urazy", ale to najwyższy poziom naiwności. Nie wiem jak ktokolwiek może sądzić, że siłą można kogoś doprowadzić do polubienia czegokolwiek. Niech przykładem będzie Google+. Lubisz Google+? Czemu nie? Przecież to jest takie fajne, korzystaj sobie z niego, to Ci się spodoba, a jak nie chcesz to i tak korzystaj bo nie masz wyboru. Z lekturami jest bardzo podobnie, a słowo "siłą" nie jest przypadkowe (tu nakierowuję na wcześniejszy cytat).

Paranormal napisał(a):
To ostatnie zdanie jest tendencyjne i szczeniackie. 50 lat? To, że tobie się nie podoba nie znaczy, że z resztą ludzi tak jest. Ludzie którzy są od ciebie nieco starsi lubią takie książki bo nie wychowali się na dziełach przy których nie trzeba myśleć.

W ogóle zacznijmy od tego że mnie obrażasz. Nie całkiem w prost, ale to co napisałaś bardzo mi ubliża. Tak, chodzi o książeczki przy których nie trzeba myśleć. Pomijam już fakt, że od kilkudziesięciu lat wszyscy są wychowywani przymusem na tych samych książkach. Przykro mi, ale jeżeli ktoś jest typowym przygłupem który szuka tylko i wyłącznie rozrywki albo zabicia czasu, to książki z własnej woli nigdy nie tknie (ŻADNEJ!), tylko włączy sobie jakieś warsaw shore. Taka jest prawda. A ja się do takich osób nie zaliczam. Powiem więcej, dzieła które nie mają w sobie jakiegoś głębszego przekazu wywołują u mnie niedosyt i brak "tego czegoś". Więc wstrzymaj swoje osądy. Może Ty lubisz te książki, które są w kanonie lektur, ale mi jakoś żadna nie przypasowała, wszystkie mnie nużyły i wcale nie skłaniały do refleksji. Wolę przysiąść nas Sapkowskim niż nad Sienkiewiczem i tyle, a że lektury wybierają fanatycy powiedzmy właśnie Sienkiewicza a nie Sapkowskiego ,to już nie moja wina. I nie trzeba mnie z tego powodu zaliczać do przygłupich szczeniaków. A to, że podałem akurat 50 lat, wcale nie znaczy że taką wyznaczyłem dolną granicę przedziału wiekowego i masz się do tego dostosowywać. Tak tylko napisałem i tyle. Jako przykład. Tyle w tym temacie.

A czy ja mówię o sile? Mówię o przyzwyczajeniu. Że gdyby wciąż był zwyczaj, że od dziecka się w domu czyta, nie byłoby takich problemów z lekturami...
Mnie obraziła twoja wypowiedź, więc wiesz... Chodzi mi o to, że to kwestia tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Masz doświadczenia z takimi książkami tylko w szkole pod przymusem i ci się nie podobają. Może gdybyś stykał się z czymś takim wcześniej, byłoby inaczej. A Sienkiewicza wybierają, bo to jednak klasyka, a gdyby nei szkoły, większość młodzieży nie wiedziałaby, ze coś takiego jest.

Nie twierdzę, że ten system jest dobry - bo nie jest. Ale lepsze to niż nic.

aras056092 napisał(a):
Ja powiem to lektury to gów** do kwadratu . Mojim zdaniem jest to bez sensu

Może jakoś uzasadnij czemu "twojim" zdaniem tak jest?

Vdi nie wiem jak ty ale ja ża lektury dostaje dobre oceny nawet kiedy ich nie czytałem . A ja po prostu nie lubię lektur bo mojim zdaniem są one nie potrzebne przy najmniej w wyszych klasach jak np. 1gimnazjum . U mnie na 1-ej lekcji się czyta jak chyba około z 5 lekcji j.polskiego z 5 klasach. A gdybym miał wybierać trudny spr. a czytanie kolejnej lektury to bez fachania wzioł bym sprawdzian .

_________________
Jeden by wszysztkimi rządzić .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 29 sty 2014, 01:24 
Nałogowiec
Nałogowiec

Dołączył(a): 22 mar 2012, 03:11
Posty: 3074
Książki czytasz także po to, aby nie sypać błędami. Gościu, dzisiejsze przeglądarki mają zwyczaj podkreślania "byków" - wyciągnij z tej funkcji wnioski, nim trafisz na osobę, którą zdenerwuje taka "bylejakość" wysławiania się. Nawet w cytacie - w swojej sygnaturze - masz trzy błędy. Nim weźmiesz się do oceniania zjawiska, oceń siebie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jakie macie zdanie na temat szkolnych lektur?
PostNapisane: 29 sty 2014, 10:10 
Niedzielny gracz
Niedzielny gracz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2013, 18:25
Posty: 51
Gra w: Gothic 3 zmierzch bogów
loneirus napisał(a):
Książki czytasz także po to, aby nie sypać błędami. Gościu, dzisiejsze przeglądarki mają zwyczaj podkreślania "byków" - wyciągnij z tej funkcji wnioski, nim trafisz na osobę, którą zdenerwuje taka "bylejakość" wysławiania się. Nawet w cytacie - w swojej sygnaturze - masz trzy błędy. Nim weźmiesz się do oceniania zjawiska, oceń siebie.

No tak to wkurza...ale niestety muszę ZNOWU pisać że ja jestem na na komórce. A u mnie na komie nie ma takich potkreślaczy* a ja aż takiej nowej komy jak xperia J nie mam . A tak wogóle wtedy się spieszyłem .

_________________
Jeden by wszysztkimi rządzić .


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 7 z 9   [ Posty: 88 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Daniel St. Jules